Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineszyszka-i-dukenukem blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: WSPANIAŁY - WARIANT II
417300 odwiedzin | wpisów: 186, komentarzy: 579, obserwuje: 194
 

Sezon budowlany rozpoczęty!

autor: szyszka-i-dukenukem blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Na razie bez rewelacji, pomalutku się rozpędzam blog budowlany - mojabudowa.pl

Wczoraj udało mi się zakopać rurę od GWC(fi200) i trzy rury do wody: fi40 przyłącze, fi25 studnia i fi25 podlewani ogrodu. Na zdjęciu tego nie widać ale rura leży 2m pod ziemią (było co kopać). Zakończona jest dwoma kolankami po 45stopni i jednometrową rurą wystającą poza fundament.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Przy zasypywaniu ubijałem wszystko jak tylko się dało i od czasu do czasu podlewałem wodą.  Dziś jeszcze muszę to zasypać do końca.
mojabudowa.pl - blog budowlany

Na piątek-sobota planuje wypożyczyć zagęszczarkę i ubić wszystko pod chudziaka, a tu rodzi się pytanie. Jaką zagęszczarkę wypożyczyć? Tak żeby nie zrobić sobie krzywdy - fundamentom  No i może jakieś rady co do ubijania, nigdy takiego sprzętu nie używałem, a nie chciałbym na rozrabiać.

Pozdrawiam
Oskar

 


Komentarze (3)
autor:wiosna2010  dodano: 2011-04-04 | 07:45:52
Do chudziaka nie trzeba dylatacji nie potrzebna robota i wydatek, jak ubijałeś trzeba było dać trochę wody i cementu ale nie koniecznie. No i nie maluje się te ostanie 15 cm bo ci się beton nie przyklei. Pozdrawiam
autor:calineczka-kp  dodano: 2011-04-04 | 07:47:29
Z tego co wiem, my nie mamy żadnej dylatacji chudziaka. Mamy natomiast teraz w wylewce juz właściwej wewnątrz domu.
U nas było malowane do końca. Najważniejsze to porządnie zagęścić pod ta wylewkę
autor:wiosna2010  dodano: 2011-04-04 | 08:00:05
W wylewce właściwej wewnątrz domu tak a zagęszczenie to podstawa bo potem podłoga może siąść, ja co warstwe dawałem cement woda i zagęszczanie.

Nowy kierownik budowy i inne problemy :)

autor: szyszka-i-dukenukem blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jakoś tak nie mogłem się zebrać żeby coś napisać, no ale mamy weekend, jestem w pracy i czekam na "paski postępu", aż dojdą do 100%,  więc postanowiłem coś wyskrobać :)
Jeżeli chodzi o plany na ten rok, to bardzo bym chciał zakończyć na etapie "stan surowy otwarty". Wszystko tak na prawdę zależy od kasiurki, mam nadzieje, że coś tam wykombinuje i wszystko się uda. Dopiero jak chatka będzie stała, planuje wziąć kredyt na wykończenie.
W poniedziałek był u mnie nowy kierownik. Wyliczył "po swojemu" czy wszystko się zgadza i trochę pogadaliśmy. Oczywiście o gotowych stropach Ytonga nie miał pojęcia i nie wiedział co to. Ponadto bardzo mu się nie podobał pomysł wysunięcia bloczka Ytong o 1/3 za bloczek fundamentowy. Poniżej rysuneczek
mojabudowa.pl - blog budowlany

Oczywiście tłumaczyłem mu, że konsultowałem się w tej sprawie z instruktorem Xelli i że to on mi doradził żeby tak zrobić. A ja ze swojej strony nadal zastanawiam się czy jednak go nie schować trochę do domu tj. tak aby wystawał 6cm po jednej i 6,5cm po drugiej stronie. Tym sposobem zmniejszyłaby mi się kubatura pomieszczeń ale zyskałbym dodatkowe centymetry na ocieplenie zewnętrzne. W projekcie mam 24cm ytonga + 20cm ocieplenia więc nie mogę wyjść poza taki obrys budynku, cofając bloczek o te 6cm mógł bym założyć w sumie 14cm styropianu. Instruktor Xella oznajmił mi że bloczków Ytong Energo nie ma potrzeby ocieplać ale ja na wszelki wypadek wole zostawić sobie pole do manewru.
Nie wiem czy warto wspominać o tym jak wyłupiaste oczy zbił kierownik kiedy mu powiedziałem, że sam będę murował blog budowlany - mojabudowa.pl spytał się tylko czy skończyłem budowlankę, a ja się uśmiechnąłem blog budowlany - mojabudowa.pl
Jeżeli chodzi o poziom zero. W projekcie mam:
 - 10cm chudziaka
 - 20cm styropianu
 - 4 cm wylewka
 - 2 cm warstwa wykończeniowa
W sumie 26cm licząc od chudziak. Z uwagi na to, że cały parter chciałbym mieć w podłogówce będę musiał wszystko podnieść o 3cm. Podobno na wylewkę z podłogówką należy liczyć 7cm, a jak było u was? W tych 7cm ewentualnie będę też musiał zgubić nierówności jeżeli takie wystąpią.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Nadal zastanawiam się w którym miejscu wylać chudziaka tj. czy już na takim poziomie na jakim jestem czy może jeszcze jeden bloczek wyżej? blog budowlany - mojabudowa.pl Wiem, wiem geodeta powinien wyznaczyć, a on mi powiedział że mam zrobić jak mi wygodniej blog budowlany - mojabudowa.pl Po wylaniu chudziaka w projekcie mam dwie albo trzy cegły bloczków fundamentowych a dopiero potem idzie Ytong. Problem w tym że mój ytong jest szerszy i jak go schowam trochę do domu to będę miał zabawę z tym jak schować tą "dziurę" po między wystającym ytongiem a podłogą? blog budowlany - mojabudowa.pl
Wylanie chudziaka, a przepusty i przekopy pod fundamentem. Gdzie co i jak zostawić? na razie zaplanowałem:
 - przyłącze wody
 - przyłącze wody2 (jak będzie studnia to się podłączy)
 - GWC
 - podlewanie ogrodu (schować 3 rurkę pod fundament czy jak Wy to robicie?)
 - kanalizacja wiadomo
 - czerpnia do kominka
 - Elektryka (planuje zrobić przelotkę od frontu domu tak aby elektryk nie musiał mi kuć ściany i psuć ocieplenia).

Zastanawiam się jeszcze co z bednarką, bo takowej nie mam blog budowlany - mojabudowa.pl ? Czy musi być i jak to zrobić teraz jak nie wspawałem jej w ławę fundamentową, jakieś propozycje?
 

W poprzedni weekend miałem falstart na budowie blog budowlany - mojabudowa.pl Chciałem się wziąć do pracy i pokopać trochę ale niestety pierwsze 20cm było ok a potem "lita skała" z gliny się zrobiła - nadal zmarznięta :( więc posprzątałem w garażu po przygotowywałem trochę polatałem tu i tam, uśmiechnąłem się do sąsiada po prąd i wodę blog budowlany - mojabudowa.pl i jakoś tak połowa soboty minęła.  Następnie wsiadłem do mojego Lamborgini Diablo SV blog budowlany - mojabudowa.pl i pojechałem po żonkę do pracy. Niestety w połowie drogi było pierdut i samochód zgasł blog budowlany - mojabudowa.pl o jaki byłem zły że akurat w sobotę :) summarum wyszło tak że cały tydzień nie miałem autka i nic nie szło zrobić blog budowlany - mojabudowa.pl eh... życie

Pozdrawiam i czekam na lepszą pogodę blog budowlany - mojabudowa.pl

Oskar